Loading...
Historia2018-08-14T11:05:23+00:00

Historia turnieju.

Mamy 26. urodziny, więc zacznijmy od prehistorii. Sięga ona narodzin turnieju w 1993 roku. Najpierw Pekao Szczecin Open był cyklem satelitarnym z pulą nagród 25 tysięcy dolarów, zaś od 1996 roku jest już challengerem. Od 1997 roku miał rangę150 tysięcy dolarów, a w 2017 roku jego renoma jeszcze się zwiększyła, a ranga wzrosła do 175 000 dolarów (150 tysięcy dolarów w puli nagród + hospitality, czyli bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie dla zawodników). Co ważne: od zawsze turniej może liczyć na wsparcie swoich mecenasów: banku i miasta.

Przed rokiem na szczecińskich kortach triumfował Richard Gasquet, który pokonał w finale Floriana Mayera. Pojedynek turniejowej „jedynki” z „dwójką” stał na bardzo wysokim poziomie i w opinii wielu osób był jednym z najlepszych finałów w 25-letniej historii turnieju. Ostatecznie górą okazał się Francuz, któy zwyciężył w stosunku 7:6, 7:6 i zapewnił sobie miano nowego mistrza Pekao Szczecin Open. W drodze po sukces Gasquet pokonał pięciu kolejnych rywali, przegrywając w tym czasie zaledwie jedną partię. Miało to miejsce w spotkaniu z Argentyńczykiem Guido Andreozzim w ćwierćfinale. W tym emocjonującym i trzymającym w napięciu spotkaniu Francuz musiał nawet bronić piłek meczowych, ale ostatecznie wygrał 4:6, 7:6, 6:4.

W grze podwójnej najlepsi okazali się natomiast Holender Wesley Koolhof i Nowozelandczyk Artem Sitak pokonali Białorusina Aliaksandra Bury’ego oraz Szweda Andreasa Siljestroma i sięgnęli po deblowy tytuł mistrzowski naszego challengera! Spotkanie przebiegało pod dyktando turniejowych „jedynek” i zakończyło się rezultatem 6:1,7:5. Wspomnieć należy także obecność Dustina Browna byłego mistrza Pekao Szczecin Open (tym razem odpadł w ćwierćfinale) oraz cieszące się dużym zainteresowaniem mecze Jerzego Janowicza. Nasz reprezentant pokonał dwóch niżej notowanych rywali, a zatrzymał się dopiero w ćwierćfinale, gdzie lepszy od niego okazał się Florian Mayer.

Znakomite nazwiska na liście startowej i wysoki poziom sportowy imprezy sprawiły, że nasze 25-lecie przebiegło niezwykle okazale. W tym roku ponownie liczymy na duże zainteresowanie publiczności i mamy nadzieję kolejny raz udowodnić, że w pełni zasługujemy na miejsce w gronie najlepszych challengerów na świecie!