Ramos-Vinolas w ćwierćfinale

Najwyżej rozstawiony zawodnik turnieju rozprawił się w czwartek z Thomazem Belluccim i zapewnił sobie miejsce w najlepszej ósemce Pekao Szczecin Open 2019. Spotkanie trwało dokładnie półtorej godziny i zakończyło się rezultatem 7:5, 6:2 na korzyść faworyta.

Konfrontacja Hiszpana i Brazylijczyka zapowiadana była jako szlagier czwartego dnia turnieju. Obaj tenisiści znajdowali się swego czasu w Top 25 światowego rankingu, a ich nazwiska są dobrze znane wśród fanów dyscypliny. Ramos-Vinolas ma na koncie między innymi ćwierćfinał Roland Garros i finał Monte-Carlo Rolex Masters 1000, Bellucci czterokrotnie wygrywał imprezy rangi ATP 250.

Czwartkowy pojedynek rozpoczął się po myśli turniejowej „jedynki”. Tenisista z Półwyspu Iberyjskiego błyskawicznie wyszedł na prowadzenie 3:0, Brazylijczyk wyglądał z kolei na zawodnika zagubionego, a jego mowa ciała nie wskazywała, jakby zamierzał podejmować z wyżej notowanym przeciwnikiem jakąkolwiek walkę. Na szczęście te przewidywania szybko można było włożyć między bajki. Zawodnik z Ameryki Południowej wrzucił wyższy bieg i zaczął pokazywać to, czego spodziewaliśmy się po nim od początku.

Bellucci odrobił straty w ostatnim możliwym momencie i wyrównał na 5:5. Kolejne dwa gemy padły jednak łupem Hiszpana i to on mógł cieszyć się ze zwycięstwa w inauguracyjnej partii. W drugim secie uskrzydlony zwycięstwem Ramos-Vinolas znów zdołał odskoczyć i tym razem nie roztrwonił wypracowanej przewagi. Faworyt wygrał 6:2 i zameldował się w ćwierćfinale Pekao Szczecin Open 2019. Tam 31-latek zmierzy się zmierzy się z Niemcem Jeremym Jahnem lub Włochem Gianlucą Magerem.